Aktualności

Bez etatów, bez biurokracji. Głos dziesiątek gmin w jednym miejscu

Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych (OPOS) tego, że wspólny głos małych i dużych gmin potrafi przebić się przez szum centralnych decyzji. Jak wygląda ich codzienna praca? Jakie postulaty kierują obecnie do rządu? I co udało się im wywalczyć?

  • Pomysł na OPOS narodził się w 2012 r., podczas roboczego spotkania z inicjatywy Jacka Gursza, burmistrza Chodzieży i przewodniczącego Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski.
  • Mimo że organizacja nie posiada formalnej struktury, zdołała połączyć samorządy wiejskie, miejskie i metropolitalne.
  • Zdaniem jej członków, jednym z najpoważniejszych wyzwań jest „prawdziwa decentralizacja”, czyli przekazanie samorządom nie tylko zadań, ale także odpowiednich narzędzi finansowych. Wśród najczęściej podnoszonych postulatów jest uczciwe finansowanie oświaty.

Obchodzone w tym roku 35-lecie samorządu terytorialnego to nie tylko powód do wspomnień, ale też okazja do refleksji nad wyzwaniami, z którymi lokalne wspólnoty mierzą się każdego dnia. Choć często działają w rozproszeniu, coraz częściej potrafią mówić jednym głosem. Przykładem jest Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych (OPOS). Działa bez biur, bez etatów, bez osobowości prawnej, ale z konkretnymi efektami.

Cały artykuł przeczytasz tutaj:

Notatkę sporządził – Wojciech Bydliński – Koordynator PGGRP